mani2

List do pana Antoniego
Grecja – Mani i Jaskinie Dirou

   Spróbuj pan zgadnąć, panie Antoni, gdzie dzisiaj byłam i co oglądałam. I od razu panu powiem, że nie były to super stare ruiny, nie kolejne muzeum i nie dobra restauracja. Nie wiesz pan? No to mała podpowiedź:

Byłam u wrót Hadesu.

Kliknij => Mani

Nadal o radości ...

oJeszcze jedna nowiutka książka o radości. Wydawnictwo Literackie wydało miesiąc temu "Radość Życia" autorstwa Romy Ligockiej. Wczoraj byłam na spotkaniu z autorką tej książki, organizowanym przez kawiarnię Literacką pod Teatrem Nowym przy ulicy Krakowskiej 41.
Przemiła pani !  Bardzo dowcipna. Mówiła odważnie, ciekawie i błyskotliwie. Chętnie odpowiadała na wszelkie pytania. A potem bardzo długo podpisywała ksiażki wielbicielom, którzy ustawili się tłumnie w kolejce, w oczekiwaniu na dedykację. Prawie każdy, każda chciała zamienić z pisarką kilka słów i zrobić z nią zdjęcie.
Ja zrobiłam dwa zdjęcia autorce "Radości życia" oczekując cierpliwie na chwilę spotkania z moją imienniczką-pisarką.
Poniżej - recenzja ze strony Wydawnictwa i moje dwie fotki :

"Książka pisana życiem. Mądra i refleksyjna, radosna i zmysłowa, z odrobiną… showbiznesu i pysznego gotowania !

Z listopadowego spotkania

Temat naszego ostatniego spotkania brzmiał  Skąd brać radość ?
Są już pierwsze prace na podstronach : Ani Okrzesik,  Romy CieśliIzy Bociańskiej,  Ani Pawlus,  Marka Walawendera,  Ani Marek,  Bożeny Bertman,  Ani Żeber,  Basi Waksmańskiej,  Antosia Niedziałkowskiego 

ySSDF

  I tak się złożyło, że na podobny temat Wydawnictwo ZNAK wydało właśnie nową książkę:
      Wielka księga radości
         Dalajlama, Desmond Tutu
Ta książka to praktyczny podręcznik radości. Uczy, jak śmiać się z samych siebie, jak poradzić sobie z gniewem i strachem, jak praktykować współczucie. Pokazuje, co jest najgłębszym źródłem trwałej radości w zmieniającym się świecie.

1Listy do pana Antoniego
Grecja - Mistra

    Nigdy byś pan, panie Antoni, nie zgadł, z czym miałabym największy problem, gdybym zamieszkała w Grecji.
Pewnie postawiłbyś Pan na upały. Otóż nie, z upałami radzę sobie zupełnie dobrze. Nie jest to też język, bo czego się nie dopowie, można pokazać. I nie odmienna kultura - odmienności jestem ciekawa.
Poprawna odpowiedź to - greckie śniadania. To z nimi męczyłabym się jak potępieniec.
Kliknij => Mistra

aaListy do pana Antoniego
Grecja - Olimpia

        Dziś panie Antoni byliśmy w Olimpii. Ileż tu historii, ileż opowieści, ileż faktów i mitów. To ciągle jeszcze teren nie do końca odkryty, nie całkiem zbadany. Co tu dużo mówić, w Grecji wystarczy wbić łopatę w ziemię i zaraz trafi się na zabytek. Dlatego trzeba tę łopatę wbijać bardzo ostrożnie, z zegarmistrzowską wręcz precyzją, żeby przez przypadek nie odłupać nosa jakiejś nieprawdopodobnie pięknej bogini.

Kliknij => Olimpia

morze 2Listy do pana Antoniego
Grecja - Zakynthos

Widzisz pan, panie Antoni, bogów, herosów mi się zachciało, Olimpu, oliwy i sera.
A wszystko przez to, żeś zaprosił nas pan na szarlotkę i tą Mitologię grecką, co to u pana w biblioteczce na półce stoi zobaczyłam. Piękne wydanie. Pan herbatę poszedłeś zaparzyć, a ja patrzyłam na nią i do bogów zatęskniłam.
Po trzech dniach byliśmy w Grecji.

Kliknij => Zakynthos

Z Festiwalu Conradowskiego, który się właśnie zakończył
W czwartek 26 X odbyło się późnowieczorne (o goodzinie 21.30) spotkanie z pisarzem Michałem Witkowskim (Lubiewo, Drwal). Spotkanie w tzw. pałacu Czeczotki, czyli dawnym domu towarowym, było ciekawe i wręcz wesołe.

Jak zawsze dowcipny i bardzo autentyczny Witkowski przeczytał nam ze swadą duży fragment swojej najnowszej książki p.t. "Wymazane". Akcja nowej powieści toczy się w kilku planach czasowych; miejsce, a właściwie miejsca akcji to daleka polska prowincja. Atutem wydaje się być język i poczucie humoru balansujące na granicy absurdu.

witkowski

Fundacja Miasto Literatury i Radio Kraków zapraszają na cykl słuchowisk poetyckich „Do ucha”, którego premierowe odsłony czekają nas już tej jesieni. Do końca bieżącego roku na antenie Radia Kraków usłyszymy jeszcze trzy słuchowiska poświęcone twórczości Zbigniewa Herberta, Czesława Miłosza i Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego.

W ramach cyklu „Do ucha” w 2017 r. powstają 4 oryginalne, autorskie słuchowiska poświęcone twórczości ważnych postaci polskiej poezji: Aldony Kopkiewicz - spotkanie z wierszami Wisławy Szymborskiej, Andrzeja Franaszka - poświęcone Zbigniewowi Herbertowi, Marty Eloy Cichockiej, w którym zabrzmi poezja Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego i wreszcie poetycki głos Krzysztofa Siwczyka, który ukaże piękno wierszy Czesława Miłosza.

Premiera, poświęcona poezji Wisławy Szymborskiej, odbyła się 30 września.
Najbliższe słuchowisko poświęcone Zbigniewowi Herbertowi wyreżyseruje Ewa Ziembla, pozostałe Tomasz Cyz. Umuzycznią je m. in. Marcin Oleś i Janusz Stokłosa.
W kolejnych nagraniach wezmą udział m. in. Dominika Bednarczyk, Ewa Kaim, Radosław Krzyżowski, Grzegorz Mielczarek i Jan Peszek.
Emisje słuchowisk na antenie Radia Kraków odbywają się w soboty o godz. 21.05

Nowości na stronie

1. Nowe teksty w zakładce autorskiej:
Kliknij na nazwisko => # Ania Marek,  #  Antoni Niedziałkowski,  #  Bożena Bertman,  #  Jola Mirecka,   #  Roma Cieśla,  #   Marek Walewender,   

 2. Zajrzyj do naszej foto-galerii:

Kliknij na tytuły =>  #  Spotkanie u Marka,  Stare samochody na Krakowskim Rynku,  #  Burza w Krakowie,  #  Zdjęcia ptaków  # 
 3. Ciekawe artykuły w zakładce „Warto wiedzieć”   

Kliknij => Warto wiedzieć

4. Na co iść do kina?  Kliknij => Filmy

5. Co przeczytać?       Kliknij => Książki
6. Marek o muzyce      Kliknij => Muzyka
7. Zajrzyj do zakładki  Dyrdymałki i rozmaitości i baw się razem z nami.

Pozdrawiamy
Jola, Roma i Marek

Letnie spotkanie u Marka na działce w Wieliczce
bez tekstów, bez czytania; za to z ogniskiem, pysznym jadłem, nalewkami i śpiewami ...

Marek MINIWszystkim Sagowiczkom, które były na mojej działce:
Romie, Ani M., Ani Ż., Ewie, Małgosi, Eli, Bożenie, Basi - bardzo, i Sagowiczowi Antoniemu, dziękuję że byli mili - a tym, którzy nie byli - niech żałują.
Może jeszcze w czas "złotej polskiej jesieni" jakieś ognisko zorganizuję :) 

       Marek

 Zdjęcia są dostępne w chmurze internetowej..
..>>  kliknij  TUTAJ  l
ub na obrazek

Kolejne plenerowe spotkanie Sagowców
Sierpień 2017

miniTym razem na pięknej, gościnnej działce u Joli w Balicach.
W takiej scenerii przybyło nam mnóstwo energii. Było to wesołe, przedłużone w czasie i bardzo udane spotkanie.
Oto fragment listu Heleny z Anglii, która żałuje, że nie mogła być z nami:
"
... Gdyby tu na mojej Wysepce ktoś miał taką działkę, natychmiast zaliczono by go do Filthy Rich Club, droga Jolu. Hektary z gotowym drzewostanem, pagórami, dacza i w ogóle szczęściarstwo straszne ! Wszyscy wyglądacie  w doskonałym zdrowiu i nastroju, i bardzo fotogeniczni. Być może coć z tym wspólnego miał temat spotkania ..."

Nowości na stronie

Nowe teksty w zakładkach autorskich. Temat spotkania - „Mój rajski ogród, rzecz nie koniecznie o drzewach"
1. Ela Boroń 

2. Marek Walawender

3. Antoni Niedziałkowski

4. Bożena Bertman

5. Jolanta Mirecka

6. Ania Marek

7. Izabella Bociańska

8. Roma Cieśla

9. Ania Nowińska

10. Ewa Zdziejowska


Relacja z wizyty w pracowni konserwatorskiej u Ani Pawlus
Kliknij => Kościół św. Bartłomieja


Ciekawe artykuły w zakładce „Polecamy”:
Kliknij => Muzyka
Kliknij => Warto wiedzieć

zapijamy
Po wstrząsającym widowisku multimedialnym
"Bądź jak meteor" w teatrze Słowackiego
uznałyśmy,
że ten szok akustyczno-optyczny należy
koniecznie odreagować !

DSCF1148       Spotkanie u Ani Nowińskiej

- Pierwsza seria zdjęć - kliknij => SPOTKANIE  - potem pierwsze zdjęcie - gdzie Antoni ma salaterkę na głowie (!)               następnie klikaj strzałkę w prawo >
- Druga seria zdjęć - kliknij powyższy OBRAZEK

Nowości na stronie

Nowe teksty w zakładkach autorskich:
Ania Marek => Słowa
Ania Nowińska => Babcia
Ani Nowińska => Bochen
Ania Nowińska => Chleb - słowo jedno z najprostszych, a tak wiele skojarzeń
Elżbieta Boroń => Słowa
Jolanta Mirecka => Słowa
Marek Walawender => Kolaż słowny

W zakładce „Polecamy” znajdziecie ciekawe artykuły oraz recenzje filmowe i muzyczne.
W FOTO-GALERII zdjęcia z czerwcowego spotkania u Ani N.  => Spotkanie

Przyjemnego czytania i oglądania
Jola, Roma i Marek

Moje fascynacje – Zamośćzamosc

Maj 2017 r.
Część druga

Podróże z Anią Nowińską

Wyremontowane podziemia Ratusza snują opowieść o smutnych losach więźniów caratu. Najsłynniejszy z nich to Walerian Łukasiński osobisty więzień cara, w carskich więzieniach przesiedział 46 lat w tym kilka w zamojskim tracąc wzrok w ciemnych mokrych kazamatach...

Klkinij => Zamość 

Zamosc3Podróże z Anią Nowińską

Moje fascynacje  Zamość
Część pierwsza

Zamość - miasto i twierdza Rzeczpospolitej w czasach wojny stworzona myślą i wolą jednego człowieka - Jana Sariusza Zamojskiego. Wizja, odwaga, upór tworzenia dzieł mierzonych na wieki, służących przez wieki, budzących podziw ówczesnych i potomnych, to przymioty umysłów wykraczających poza czas w którym przyszło im żyć.

Kliknij => Zamość

Nowości na stronie

Nowe teksty w zakładkach autorskich:
Barbara Waksmańska – Humor
Bożena Bertman - Humor
Jola Mirecka – Rozmowa telefoniczna
Anna Marek - Humoreska
Antoni Niedziałkowski - Przypadek i humor
Jola Mirecka - Koalicja
Ania Okrzesik Prima aprilis
Ania Okrzesik – Słowa
Marek Walawender – Do Sądu ostatecznego

                         ******

Marek Walawender o muzyce => Muzyka
Ciekawe artykuły w zakładce => Warto wiedzieć
Najnowsze recenzje filmowe => Film

Byliśmy w Muzeum i Pracowni Witrażu
a

Pracownię witrażu założył w Krakowie Stanisław Żeleński w 1902 roku i umieścił w budynku, który zbudował w kilka lat później.  Nosiła ona wtedy nazwę "Krakowski Zakład Witrażów i Mozaiki S.G. Żeleński"
Pracownia działa nadal w tym samym budynku przy al. Krasińskiego 23, choć teraz jest własnością artysty o innym nazwisku.
Muzeum Witrażu - połączone z Pracownią - powstało dopiero w 2006.

wydmaMoja Afryka - zapiski z podróży
Namibia
Część czwarta

Zachwyt
Wydawało się, że wystarczy wyciągnąć rękę i nabrać pełną garść najpiękniejszych klejnotów świata.
Nanizać je na jedwabną nitkę, zawiązać między nimi maleńkie węzełki i w nieskończoność cieszyć się ich blaskiem.
Wydawało się, że wystarczy zamieszać palcem w tej aksamitnej, nieskończonej czerni, aby z gwiazd, planet i księżyca wyczarować najpiękniejszą biżuterię świata.
Wydawało się.
Siedziałam przed namiotem na środku pustyni Nanib.
Taką gwieździstą noc widziałam pierwszy raz w życiu.
Grzechem byłoby ją przespać.
W milczeniu liczyłam spadające gwiazdy.
To dla nich pokonałam setki kilometrów i teraz, zachwycona cudami wszechświata, wyciągałam ręce w ich stronę.

Kliknij => Namibia i przeczytaj ostatnią część opowieści o Namibii

21d PustyniaMoja Afryka - zapiski z podróży
Namibia
Część trzecia

Cała Namibia podzielona jest na ogromne farmy. Każda jest ogrodzona. Jeśli droga przebiega przez granicę między farmami trzeba się zatrzymać, otworzyć bramę, przejechać i zamknąć. W ten sposób farmerzy zapobiegają ucieczkom bydła. Osiemset kilometrów – ile to farm? Ile otwieranych i zamykanych bramek? Dużo. O dużo za dużo.
Otwieramy, zamykamy, otwieramy …

Kliknij => Namibia - część trzecia

nosprTrzy Sagowiczki wybrały się w Wielki Czwartek do Katowic na koncert kameralny w NOSPR. Koncert poprzedzony był zwiedzaniem siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR). Obiekt został oddany do użytku w 2014 roku. Mieści się tam jedna z najnowocześniejszych sal koncertowych w Polsce o wspaniałej akustyce. Oprócz pięknej, głównej sali koncertowej (wykorzystywanej - dzięki doskonałej aparaturze - do nagrań muzycznych dla programu 2-ego Polskiego Radia) w obiekcie jest również sala kameralna. Wysłuchałyśmy tam dwóch utworów autorstwa Johanna Nepomuka Hummla i Michaiła Glinki. Drugi utwór był wykonywany z udziałem harfy.

     Trochę wiosennych zdjęć
z najlepszymi życzeniami od Sagowców
   dla Sagowców !

k3

Marrakesz ogrodyPodróże z Izą
Kalejdoskop podróży zagranicznych

Słowo "podróże" ma dla mnie wydźwięk bardzo osobisty. Może nawet intymny. Tam, gdzie byłam, wydaje mi się, że odcisnęłam swój ślad. Nazbierało się tych miejsc wiele.
Kliknij   >>   Kalejdoskop podróży zagranicznych

Moja Afryka - zapiski z podróży
10 DrzewaNamibia - część druga

Kiedy zejdziesz do doliny i staniesz cichutko, usłyszysz koncert. Za każdym razem inny, niepowtarzalny, jedyny. To wirtuoz Wiatr, gra na kamiennych organach utwory skomponowane przez kompozytora Wiatr - jeśli tylko wieje wiatr.
Kliknij => Namibia - część druga

Moja Afryka - zapiski z podróży

21b PustyniaNamibia - część pierwsza

Namibii - to kraj pełen niespodzianek.
Namibia - to tętniąca życiem pustynia, to niezliczone kolonie fok i ogromne stada dzikich zwierząt.
Namibia - to leżące na plaży diamenty i piękne kobiety, które podobno nigdy się nie myją.
Namibia - tu nie ma utartych szlaków.
Namibia - to kraj nieprzewidywalny i fascynujący.

Kliknij => Namibia

2IzaPodróże z Izą
Kalejdoskop podróży krajowych

Kliknij => Zdjęcia z podróży

Nowości na stronie

1. W zakładce „Polecamy” mamy dla was ciekawe recenzje książek, filmów i spektakli teatralnych.
2. Jola i Ania zapraszają do Afryki Południowe.
   „Afryka udomowiona” - opowieści Ani Okrzesik o życiu codziennym, o dzieciach, o pracy i o wypoczynku.
   „Moja Afryka – zapiski z podróży” - cykl reportaży Joli Mireckiej z wypraw do Zimbabwe, Namibii i z RPA
3. W zakładce „Nasze teksty” opowiadania z ostatniego spotkania na temat „Co wolisz, wieczory czy poranki”

  Kliknij na nazwisko
- Anna Pawlus – Poranki czy wieczory
- Ewa Zdziejowska - Bez talerza (z cyklu opowiadań wigilijnych)
- Jolanta Mirecka - Poranki Franka
- Antoni Niedziałkowski - Poranki czy wieczory
- Barbara Waksmańska - Poranki czy wieczory
- Bożena Bertman - Poranki czy wieczory
- Anna Żeber – Rano - wieczór
- Izabella Bociańska - wschód słońca na Synaju
- Roma Cieśla – Poranki - wieczory
- Anna Okrzesik – Wieczory i ranki
- Marek Walawender - Wolisz poranki czy wieczory
- Elżbieta Boroń - Wolisz ranki czy wieczory
- Anna Marek - Wolisz wieczory czy poranki

upal2AO1Rozmowę z autorem książki  pt. #UPAŁ prowadziła
Ania Okrzesik

Tydzień temu, w czwartek 9 marca odbyło się w Willi Decjusza bardzo ciekawe spotkanie z Michałem Olszewskim, autorem wydanej dwa miesiące temu przez Wydawnictwo ZNAK książki pt. „#Upał”. Jest to niezwykła powieść, dziejąca się w środowisku dziennikarskim prawie tu i teraz. Wyczuwamy realia naszego miasta Krakowa. Jednak treścią powieść wybiega raczej w przyszłość. Sam autor mówi natomiast, że ta zadziwiająca akcja dzieje się już teraz, i co gorsze, nie będzie od tego odwrotu. Michał Olszewski nazywa swą powieść horrorem (!)  Naprawdę warto przeczytać.
Książkę można kupić przez stronę internetową Wydawnictwa ZNAK http://www.znak.com.pl - (niecałe 28 zł).
Spotkanie prowadziła Ania Okrzesik.
                           Zobacz jeszcze trzy zdjęcia z tego spotkania.

Moja Afryka – zapiski z podróży
lew2Park Krugera - safari i opowieści o zwierzętach

Nie wiem, ile razy byłam na safari
Nie wiem, ile zwierząt udało mi się „upolować” na bezkrwawych łowach z aparatem w ręku
Jedno wiem – bakcyla safari połknęłam, kiedy po raz przekroczyłam bramy Parku Krugera

Kliknij => Park Krugera

1Afryka udomowiona
Zapuszczamy korzenie - część trzecia

Trzeba coś robić. Życie wydaje się być tak wygodne, że ani się człowiek obejrzy, a rozleniwi się, zgnuśnieje. Dom wyposażony w najpotrzebniejsze sprzęty, dzieci próbują przez ogrodzenie nawiązać kontakt z afrykańskimi sąsiadami, zaczepiając ich po włosku (!). Zapuszczamy korzenie.

Kliknij => Zapuszczamy korzenie

AntoniNajbardziej aktualna aktualność - WIOSNA !!!


Antoni napisał "spotkałem Wiosnę" i przysłał
dwa wczesnowiosenne zdjęcia:
bazie z Tropia nad Dunajcem
i przebiśniegi z Prokocimia

Moja Afryka - zapiski z podróży
Drakensberg i Amphitheatre czyli Góry Smocze i Amfiteatr

1Drakensberg - to Afryka nieoswojona, dzika, nieprzewidywalna.
Drakensberg - to surowe, postrzępione skały, trudne podejścia, rozpadliny i ścieżki tak wąskie, że każdy nieuważny krok może zakończyć się upadkiem w przepaść.
Drakensberg - to nietknięta ludzką ręką przyroda i niemające sobie równych widoki.

Kliknij => Drakensberg

Moja Afryka - zapiski z podróży
Wschodnia Mpumalanga - część druga

1Deszczowy las i Boże Okno
Żeby wyjrzeć przez Boże Okna trzeba przejść przez Deszczowy las. W całym Wschodniej Mpumaladze tylko tu można spacerować wśród tropikalnej roślinności. Skąd w suchej, stepowej okolicy wziął się tropikalny las? Dlaczego akurat na tej niewielkiej przestrzeni, rosną rośliny potrzebujące dużej ilości wody?

Kliknij => Wschodnia Mpumalanga - część druga

AFRYKA UDOMOWIONA
23266 vanderbijlpark locator mapNASZ NOWY DOM
Część druga

Po miesiącu spędzonym w luksusowym hotelu, z dywanami, których włos sięgał nam do kostek, a dzieci dostały własny pokój i własną pokojówkę, w końcu przenosimy się do własnego domu. No nie całkiem własnego, bo jest to dom korporacji, w której pracuje mój mąż, czujemy się cudownie. Tak długie oczekiwanie spowodowane było faktem, że w przewidywanej dla nas dzielnicy, wszystko było zajęte. Apartheid ma różne oblicza. To nie tylko segregacja rasowa.

Kliknij => Nasz nowy dom

RejPOLSZCZYZNA - OBCZYZNA

Mądrze gada, czy też plecie,
ma swój język Polak przecie!
Tośmy już Rejowi dłużni,
że od gęsi nas odróżnił.

Rzeczypospolitej siła
w jej języku również tkwiła.
Dziś kruszeje ta potęga,
dziś z angielska Polak gęga...

Pierwszy przykład tezy tej:
zamiast dobrze jest okej!
Dalej iść śladami tymi,
to nie twarz dziś masz, a „imidż”.

30aAFRYKA UDOMOWIONA

W NIEZNANE 

część pierwsza


Po dwóch latach spędzonych w Rzymie – swoistej „poczekalni”, kiedy już było pewne, że wyjeżdżamy do RPA, mieliśmy mieszane uczucia. Z jednej strony, zniecierpliwienie i podekscytowanie, z drugiej lęk, jaką przyszłość nam przyniesie ten odległy i obcy kontynent. Podróżujemy z dwojgiem malutkich dzieci – jedno trzyletnie, drugie pięcio. Czy mamy prawo wywracać im ich małe światy kolejny raz do góry nogami? Jak się później okazało, okoliczności zmusiły nas do powrotu, ale Afryka nigdy do końca nas nie opuściła.

Kliknij i czytaj => Afryka udomowiona

Moja Afryka - zapiski z podróży
Wschodnia Mpumalanga - część pierwsz

9203Sabie06Gdybym miała wskazać miejsce, do którego chciałabym pojechać raz jeszcze, wybrałabym Wschodnią Mpumalangę.
Chciałabym raz jeszcze wędrować dzikimi ścieżkami, przedzierać się przez splątany lianami busz i wspinać się na szczyty gór.
Chciałabym raz jeszcze pojechać na safari do Parku Krugera.
Chciałabym raz jeszcze rozbić namiot, posiedzieć z przyjaciółmi przy ognisku, aż wreszcie, ukołysana odgłosem afrykańskiej nocy i odurzona jej zapachem, zasnąć.

Kliknij => Mpumalanga - część pierwsza

Moja Afryka – zapiski z podróży
Zimbabwe

9 pieszo    Siedzieliśmy z przyjaciółmi w ogrodzie i rozmawialiśmy o planach wakacyjnych. Każdy miał inny pomysł. I nagle Ania rzuciła hasło - a może do Zimbabwe?
Zimbabwe? Czemu nie. Tam nas jeszcze nie było. Mieszkamy przecież w RPA i zmontowanie takiej wyprawy nie nastręcza zbyt dużo kłopotu. Wystarczy zebrać wiadomości, kupić jedzenie, zgromadzić sprzęt biwakowy i najważniejsze - zaopatrzyć się w lekarstwa na malarię. Co z resztą, zobaczymy na miejscu. Jakoś to będzie.

Kliknij => Zimbabwe

Filmik-prezentacja przygotowana z okazji 20-lecia odnowienia Willi Decjusza w Krakowie. Jest to prezentacja znamienitych gości Willi, a wśród nich - w trzeciej minucie filmu - cztery Sagowiczki. ludzie Willi

Kliknij  TUTAJ  lub  >>  OBRAZEK,  aby zobaczyć całą prezentację.
Pod koniec, wśród gości, zobaczysz dwie nasze koleżanki: Jolę i Anię

Oman. Wyspa Jazirat Masirah i pustynia Tabaqh, czyli Białe wyspa14aPlaże i Pustynia Cynamonowa

Kliknij =>  Wyspa  i przeczytaj opis wyprawy

Kliknij =>  Fotoreportaż  i obejrzyj zdjęcia

Joomla Template - by Joomlage.com