Ania Marek poleca:
Zimowla Zimowla
Dominika Słowik
Wydawnictwo Znak 2019

Zimowy sen pszczół nazywają zimowlą. Owady ogacone w ulach czekają na swoje przebudzenie. Niewiele dożyje wiosny. Dopiero te, które się wyklują rozpoczną nowe życie pasieki.
W Cukrówce, na dnie doliny Zmornickiej, gdzieś między Krakowem a Wadowicami. jeszcze się nie obudzono. Jest rok dwutysięczny piąty.
Mieszkańcy doświadczają tu w swojej małej skali tego co w całym kraju. Różdżkarzy i wróżbitów. Świętych obrazów płaczących prawdziwymi łzami. Cudownego ocalenia z powodzi za sprawą figury Maryji Stanowojennej. Powstawania mniejszych czy większych pokątnych interesików.
Ale są też tacy, którzy oczekują nadejścia Apokalipsy.


Patronkami miejsca są kobiety – jak w ulu pszczele matki. Nie bez kozery, to co odziedziczy po swojej babce narratorka nazwie babizną.
W tej historii wszystko jest możliwe. Naga dziewczyna naznaczona krwią miesięczną lunatykuje po dachach. A na jej skórze przeciętej piłą przez sztukmistrza można zobaczyć srebrzystą bliznę. Narratorka przyjmuje to wszystko bez zdziwienia. Rodzinne miasteczko jakby namalował jej sam Duda- Gracz.
Jest to powieść kryminalna, więc niezwykłe wydarzenia znajdą logiczne wytłumaczenie.
Jest idealna na teraz. Przypomina, a nie jątrzy. A co ważne Jest opowieścią o czasach, które już przeżyliśmy.
Ania Marek

Joomla Template - by Joomlage.com