MĘŻCZYZNA - MĘŻCZYŹNI

Biblijny Adam uległ pokusie kobiety, zjadł jabłko, które mu podała i odtąd następuje jego upadek, a wraz z nim upadek człowieczeństwa i zdobywanie chleba w „pocie czoła”.

Od wieków na życie mężczyzny duży wpływ ma kobieta z tą różnicą, że aktualnie nie jest kojarzona z upadkiem, raczej z sukcesem lub karierą. Pozycja mężczyzny nierzadko zależy od osobowości partnerki. Mówi się przecież, że mężczyzna jest głową rodziny, a kobieta jego szyją i to ona ma duży wpływ na jego decyzje. Może to kobiety wzmacniały u swoich synów takie cechy jak decyzyjność, orientacja w przestrzeni, siła fizyczna i ryzykowne zachowania. Oni szybko zaczęli uzurpować sobie prawo do dominacji i zdobywania dóbr tego świata, nawet jeśli to było w „pocie czoła”.

I tak przez tysiąclecia panował patriarchat, a podział ról społecznych był bardzo czytelny. Dorosły mężczyzna, jako głowa rodziny był uprzywilejowany społecznie. Współcześnie jednak wcale nie musi to oznaczać niższego statusu kobiety.   Zmieniają się różnice między mężczyzną a kobietą, zmianie ulega również stereotyp silnej i słabej płci.

Lecz nie zmienia to faktu, że w dzisiejszej rzeczywistości funkcjonuje ograniczony patriarchat, a to w kulturze islamu i w judaizmie. Kilkanaście lat temu w Stanach Zjednoczonych, gdzie społeczeństwo jest wielokulturowe, zostałam zaproszona na uroczysty tzw. Szabas do znajomych moich przyjaciół; kulturalnej, wykształconej rodziny żydowskiej. Byłam zaskoczona, że mimo obecności prawie 90-letniej i bardzo honorowanej ich matki, na pierwszym miejscu posiłek podawano gospodarzowi i wszystkim pozostałym mężczyznom, a dopiero potem reszcie rodziny. Na moje pytanie dlaczego - odpowiedzieli, że w tradycji żydowskiej „first is a man”. W synagogach nadal osobno siedzą kobiety a osobno mężczyźni. O patriarchacie w islamie jest aktualnie bardzo głośno.        
W naszej europejskiej kulturze media alarmują: kobiety zdominowały mężczyzn, którzy tracą swą dawną pozycję. Jednak, mimo, że mężczyźni inaczej postrzegają świat niż kobiety, to wiadomo, że nawzajem siebie potrzebują. Bo we dwoje jest łatwiej!!! Często te wyemancypowane panie narzekają, że dziś trudno znaleźć prawdziwego ‘faceta’, takiego co to zbuduje dom, spłodzi syna i zasadzi drzewo. Jednak ten stereotyp też już nie jest tak powszechny. Przykładem może tu być ponad 30-letnie małżeństwo zmarłej niedawno satyryczki Marii Czubaszek. Wojciech Karolak, znany muzyk jazzowy nie spełniał żadnego z wyżej wymienionych warunków, a żonie wybaczał wszystko. Nie robił problemu, że potrafiła przyrządzić tylko parówki; ale za to na trzy sposoby: zimne, przelane wrzątkiem lub opalane na widelcu na gazie. Co nie przeszkadza, że o mężu mówiła   „to fajny facet, choć zupełnie niepraktyczny”.   I przestrzegała kobiety: „Mężczyzna jest jaki   jest, i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie, tym lepiej dla niej”.       Czy można się z nią nie zgadzać?

Joomla Template - by Joomlage.com