Dame Vera LynnVera Lynn

  -  Vera Lynn, czy coś ci mówi to nazwisko ?
  -  Czy pamiętasz Verę Lynn ?
  -  Pamiętasz może jak śpiewała, że spotkamy się znowu pewnego słonecznego dnia ?

Vera Lynn skończyła właśnie 100 lat.                   Urodziła się 20 marca 1917 roku.
W Wielkiej Brytanii jest postacią, która „najlepiej uosabia ducha brytyjskości w XX-tym wieku”, czyli jest skarbem narodowym.

Dame Vera Lynn, właściwie Vera Margaret Welch, to brytyjska wokalistka, która rozpoczynała karierę w latach trzydziestych. Podczas II wojny światowej była jedną z głównych artystek estradowych, śpiewała na frontach Europy, Azji i Afryki dla brytyjskich żołnierzy. Otrzymała tytuł "The Forces' Sweetheart" - był on przyznany kilku artystkom z branży rozrywkowej w brytyjskich siłach zbrojnych w czasach I i II wojen światowych. W ankiecie przeprowadzonej wśród żołnierzy II wojny światowej na ulubionego artystę zajęła pierwsze miejsce wyprzedzając Binga Crosby'ego i Judy Garland.

 

Zaczęła publicznie występować w wieku siedmiu lat. W 1935 roku, gdy miała jedenaście lat dokonała pierwszego radiowego nagrania z Orkiestrą Joe Lossa. Porzuciła szkołę i zaczęła występować. Szybko zdobyła popularność. W 1940 roku miała własny program radiowy. Przez odbiorców była traktowana jak „dziewczyna z sąsiedztwa”. Najlepiej znana jest z nagrania z 1939 roku popularnej piosenki "We'll Meet Again", napisanej przez Rossa Parkera i Hughie Charlesa. Nostalgiczny tekst: "Spotkamy się ponownie, nie wiem gdzie, nie wiem kiedy, ale wiem, że spotkamy się znowu pewnego słonecznego dnia" z fenomenalną precyzją wstrzelił się w swoje czasy i spowodował, że w latach II wojny światowej piosenka była niezwykle popularna i jest najbardziej rozpoznawalnym hitem Very.

Vera

 << Kliknij obrazek i posłuchaj

 

 

 

         

 

Drugi wielki przebój Very Lynn, to piosenka z czasów II wojny światowej
“There'll Be Bluebirds Over - The White Cliffs of Dover”.
Skomponowana w 1941 roku przez Waltera Kenta do słów Nata Burtona.
Niemcy nazistowskie podbiły już większość Europy
i nadal bombardowały Wielką Brytanię.
Ameryka i Związek Radziecki nie przystąpiły jeszcze do wojny.
Brytyjczycy byli jedyną siłą walczącą z państwami Osi.

W tekście jest mowa o klifach Dover, niezwykle ważnych w bitwie o Anglię,
symbolicznej granicy Wielkiej Brytanii z kontynentem europejskim.
Słowa o „niebieskich ptakach” odnoszą się do pilotów myśliwców RAF i RCAF
(ich niebieskich mundurów) i wyrażają pewność zwycięstwa.


                                                                   Kliknij obrazek i posłuchaj  >>

            Vera3
  Vera4    

 

 

Po wojnie, Vera Lynn była nadal popularną wokalistką,
wystąpiła też w kilku filmach na początku lat pięćdziesiątych.
Wtedy też jej przebój „Auf Wiederseh'n Sweetheart” został numerem 1 w USA.
To utwór w stylu country, pewnie z założenia był pomyślany na rynek amerykański.

Największy powojenny hit Very Lynn to piosenka „My Son, My Son”, która osiągnęła pierwsze miejsce na liście brytyjskich singli w listopadzie 1954 roku.

 

 <<  Kliknij obrazek i posłuchaj

 

W latach 60-tych i 70-tych była Vera Lynn gospodarzem serii programów dla telewizji BBC, prowadziła też Christmas Show. Rozpoczęła też zakrojoną na szeroką skalę działalność społeczną: na rzecz weteranów wojennych, chorych na raka piersi, dzieci niepełnosprawnych i z porażeniem mózgowym.

W 1982 roku, po wybuchu wojny o Falklandy wydała, jako singiel, piosenkę "I Love This Land". Zaśpiewała ją także dwukrotnie publicznie dla żołnierzy, raz w porcie Portsmouth po powrocie żołnierzy z wojny i drugi raz na balu z okazji zakończenia wojny, Berkeley Square Ball w lipcu 1982 roku. Piosenka została uznana za akt przesadnej, nadmiernej nostalgii i patosu, „to pomieszanie uczuć emocjonalnych z przeszłości, które nie pasują do współczesności, rozmijają się z realiami lat osiemdziesiątych”.

W 1995 roku śpiewała przed pałacem Buckingham z okazji złotego jubileuszu VE Day (Victory In Europe Day – Dzień Zwycięstwa, 8 maja 1945, oznaczający koniec II wojny światowej). Powszechnie uważa się, że to jej ostatni publiczny występ, chociaż wieczorem tego samego dnia śpiewała także na publicznym koncercie w Hyde Parku.

Gdy zaprzestała śpiewać zajęła się malowaniem akwareli i poświęcała się działalności charytatywnej.

W 2005 roku podczas diamentowego jubileuszu VE Day, Vera Lynn pojawiła się niezapowiedziana podczas koncertu na Trafalgar Square i wygłosiła mowę pochwalną dla bohaterów wojennych i wzywającą młode pokolenia, aby nie zapominały o swoich bohaterach. „Ci chłopcy oddali swoje życie, a niektórzy wrócili do domów ciężko ranni. Ich życie i życie ich rodzin nigdy nie wróciło do normy. Powinniśmy o nich zawsze pamiętać, nigdy ich nie zapominać.  I powinniśmy nauczyć nasze dzieci żeby pamiętały.”

Vera Lynn otrzymała Brytyjski Medal Wojenny, w 1959 roku Order Imperium Brytyjskiego, w 1975 tytuł szlachecki od królowej. Ma swoją ulicę, Vera Lynn Close, w Forest Gate w Londynie. Lokomotywy parowe klasy WD Austerty 2-10-0 noszą nazwę Dame Vera Lynn i ciągną kolejki wożące turystów w North Yorkshire Moors National Park.

30 sierpnia 2009 roku Vera Lynn wydaje płytę We'll Meet Again - The Very Best of Vera Lynn, dotarła ona do pierwszego miejsca na brytyjskiej liście albumów Top 20. Vera Lynn, licząca wtedy 92 lata, jest najstarszą żyjącą artystką, jaka weszła na szczyt tej listy (Bob Dylan jest drugi, za nią).

W 2013 roku mając 96 lat przystąpiła do kampanii PETA przeciwko wyścigom gołębi, „ze względu na okrucieństwo tego sportu”. W sierpniu 2014 roku, była jedną z 200 osób publicznych, sygnatariuszy listu przeciwstawiającego się szkockiej niezależności, który był upubliczniony przed wrześniowym referendum w Szkocji. 8 Maja 2015 roku, ze względu na stan zdrowia, nie mogła już uczestniczyć w VE Day, ale udzieliła w swoim domu wywiadu dla Daily Mirror.

W przeddzień jej setnych urodzin dwie wytwórnie wydały płyty: Decca Record „Vera Lynn 100”, a Parlophone Records „Her Greatest from Abbey Road”.

Vera Lynn w 1941 wyszła za mąż za Harry'ego Lewisa, klarnecistę, saksofonistę, kolegę z orkiestry i byli razem do jego śmierci, umarł w 1998 roku. Ma jedną córkę Virginię. Mieszkają obok siebie w Ditchling w Sussex.

 

Vera Lynn pojawia się także w twórczości innych artystów. Zespół Pink Floyd uczynił ją bohaterką utworu „Vera” zamieszczonego na słynnym podwójnym albumie „The Wall” w 1979 roku. Floydzi nawiązują do Very Lynn i piosenki "We'll Meet Again", „Czy ktoś tutaj pamięta Verę Lynn? Czy pamiętacie jak powiedziała, że spotkamy się znowu pewnego słonecznego dnia?” W latach 1980 i 1981, gdy Floydzi prezentowali materiał z „The Wall” w formie spektakli teatralnych, to wszystko zaczynało się tak: najpierw słychać było melodię "We'll Meet Again" i zza ściany dobiegał głos: „Czy jest tam ktoś?”  Nawiązanie do utworu niosącego nadzieję żołnierzom na froncie i pozostającym w domach rodzinom żołnierzy jest świadomie ironicznym zabiegiem, ponieważ zarówno autor Roger Waters, jak i wykreowany przez niego na płycie bohater (gwiazdor rockowy Pink) nie mieli okazji spotkać ponownie swych wyruszających na wojnę ojców – ich ojcowie zginęli.

                                            Kliknij obrazek i posłuchaj  >>

        Vera6  

Vera7 Vera zainspirowała także muzyków w Polsce.
W 2015 roku Smolik i KevFox na swojej płycie umieszczają utwór „Vera Lynn”, w którym śpiewają:

"Niech niebieskie ptaki latają, czas iść
przez puste bary z rękoma uniesionymi wysoko
Gdy bomby spadają na Londyn
możemy śpiewać z Verą, śpiewać z Verą Lynn."

 Kliknij obrazek i posłuchaj

                        - Czy będziecie pamiętać Verę Lynn ?

                  - Czy Vera pasuje jeszcze do dzisiejszych czasów ?
                  - Czy spotkamy się znowu pewnego słonecznego dnia ?

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Joomla Template - by Joomlage.com